Noc Bibliotek w Stąporkowie z Krzesimirem Dębskim i Anną Jurksztowicz

Marzena Kądziela
„Noc Bibliotek” rozpoczęła się w Miejsko – Gminnym Ośrodku Kultury i Sportu w Stąporkowie od wizyty niezwykłych gości. W sali widowiskowej na scenie zasiedli: znany kompozytor Krzesimir Dębski i jego żona, wokalistka Anna Jurksztowicz.

To nie było spotkanie łatwe, lekkie i przyjemne, bo jego tematyka dotyczyła nie pięknej muzyki tworzonej przez Krzesimira Dębskiego lecz jego książki o tragedii, jaka dotknęła w czasie drugiej wojny światowej Polaków z Wołynia. W mordzie zginęli także dziadkowie kompozytora, który napisał książkę „Nic nie jest w porządku. Wołyń. Moja rodzinna historia”.

Krzesimir Dębski to autor muzyki do takich filmów jak między innymi „Ogniem i mieczem”, „W pustyni i w puszczy”, „Stara baśń”, „Syberiada”, „Pieniądze to nie wszystko”, „Kingsajz”, „Déjà vu”, „Rancho Wilkowyje”, seriali „Matki, żony i kochanki”, „Janka”, „Na dobre i na złe”, oraz przebojów jak „Dumka na dwa serca”, „Czas nas uczy pogody”, „Diamentowy kolczyk”, „Stan pogody”. Wokalistka wylansowała wiele z nich. Wszyscy dobrze znają piosenkę przewodnią z serialu „Na dobre i na złe” czy „Matki, żony i kochanki”.

Tym razem jednak to nie muzyka sprowadziła na estradę znane małżeństwo lecz książka, którą Krzesimir Dębski napisał o jednej z największych tragedii, jaka dotknęła Polaków. Opisał ją na podstawie opowieści ojca, który cudem uratował się z mordu, jakiego dokonali Ukraińcy na Polakach mieszkających w Kisielewie na Wołyniu 11 lipca 1943 roku. Ofiarami stali się dziadkowie kompozytora oraz kilkudziesięciu innych mieszkańców miasteczka, którzy zgromadzili się na niedzielnej mszy świętej.

- W moim rodzinnym domu zawsze temat mordu wołyńskiego był obecny – przyznał Krzesimir Dębski. – Od kilku lat dojrzewał u mnie pomysł spisania tego. Wcześniej mój ojciec Włodzimierz Dębski napisał książkę „Było sobie miasteczko. Opowieść wołyńska”, obecnie jest dostępne już jej trzecie wydanie. W końcu i ja postanowiłem podzielić się z czytelnikami wiedzą na temat, który w Polsce wciąż jest mało znany. A warto wspomnieć, że na Wołyniu, z rąk Ukraińców zginęło około 90 tysięcy Polaków. Tej dramatycznej historii nie wolno zapomnieć.

Kompozytor nie tylko opowiadał o tragicznym w historii Kisielewa dniu, ale także dokonywał analizy historycznej postaw ukraińskich nacjonalistów. Z oburzeniem mówił o całkowitej ignorancji współczesnych mieszkańców Ukrainy i gloryfikowaniu przez nich przywódców nacjonalistów, autorów ludobójstwa takich jak Stepan Bandera. – To oburzające, że nawet przedstawiciele inteligencji, artyści nie znają prawdziwej historii. Musimy im ją uświadamiać – mówił zdecydowanie. – Nie można ludobójcom stawiać pomników, nie wolno ich nazwisk używać do nazywania ulic i placów. A tak niestety wciąż jest na Ukrainie.

Aby rozładować spotkanie dotyczące niezwykle trudnych kart polsko – ukraińskiej historii, kila piosenek zaśpiewała z akompaniamentem męża Anna Jurksztowicz. Usłyszeliśmy między innymi „Dumkę na dwa serca” – piosenkę przewodnią z filmu „Ogniem i mieczem”. Cała widownia nuciła z wokalistką serialowe „Na dobre i na złe”.

Po spotkaniu artyści przenieśli się na hol, gdzie można było zakupić książkę Krzesimira Dębskiego „Nic nie jest w porządku. Wołyń. Moja rodzinna historia” oraz książkę… kucharską autorstwa Anny Jurksztowicz pod tytułem „IQuchnia, czyli jak inteligentnie jeść i pić”. Były autografy i wspólne zdjęcia z sympatycznymi muzykami.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3