Mała miejscowość i wielka przygoda. SP Grzymałków melduje się w finale wojewódzkim Turnieju "Z Podwórka Na Stadion o Puchar Tymbarku"

Damian Wiśniewski
Damian Wiśniewski

Wideo

Zobacz galerię (12 zdjęć)
Wielki sukces grupy chłopców z Grzymałkowa. Debiutująca w finale powiatowym Turnieju “Z Podwórka Na Stadion o Puchar Tymbarku” drużyna okazała się bezkonkurencyjna i z kompletem zwycięstw awansowała do finału wojewódzkiego, który odbędzie się wczesną wiosną. Będzie tam reprezentować jedną z najmniejszych miejscowości.

Grzymałków to niewielka wieś z powiatu kieleckiego w gminie Mniów. Chłopcy, którzy wystartowali w eliminacjach do finału wojewódzkiego Turnieju “Z Podwórka na stadion o Puchar Tymbarku” uczęszczają na co dzień do szkoły podstawowej, która liczy 257 uczniów podzielonych na osiem roczników.

- Niemal wszyscy mieszkańcy są przeświadczeni o tm, że Grzymałków swą nazwę zawdzięcza bytności w tej okolicy króla Władysława IV Wazy. Ponoć pewnego dnia zdrzemnął się on pod jednym z drzew przy świątyni. W XVII i XVII wieku nazwa wsi brzmiała Drzymałków, a dopiero potem przekształciła się w Grzymałków – czytamy na stronie internetowej Szkoły Podstawowej w Grzymałkowie i już wiemy, że mamy do czynienia z wyjątkowym miejscem.

Niewiele jednak brakowało, a sukces, jakim był awans do finału wojewódzkiego, w ogóle nie miałby miejsca!
- Pierwotny plan zakładał zgłoszenie chłopców tylko do rywalizacji w kategorii do lat 12. Kiedy jednak do tej drużyny chciałem dołączyć dwóch piłkarzy z młodszych roczników, to okazało się, że jest tam więcej zdolnych zawodników. Zasięgnąłem opinii Krystiana Jasa, który prowadzi z nimi treningi w grupach młodzieżowych zespołu Granat Borki (Borki to miejscowość położona obok Grzymałkowa - przyp. red.) oraz pani nauczycielki nauczania zintegrowanego i doszedłem do wniosku, że nie warto zabierać dwóch zdolnych chłopców, a lepiej byłoby po prostu wystawić dwie drużyny - powiedział nam nauczyciel wychowania fizycznego ze szkoły podstawowej w Grzymałkowie, pan Dariusz Karbownik, który był obecny z zespołem podczas eliminacji.

Decyzja ta okazała się być strzałem w dziesiątkę. Przygoda zespołu z kategorii U-12 zakończyła się na kwalifikacjach, choć nie przegrali oni żadnego meczu, a odpadli w fazie grupowej przez słabszy od rywali bilans bramkowy. Z kolei ich młodsi koledzy, zgłoszeni do Turnieju rzutem na taśmę, wciąż mają szansę na awans do finału ogólnopolskiego i wyjazd do Warszawy na stadion PGE Narodowy.

Obie te drużyny w eliminacjach powiatowych poprowadził Krystian Jas. - Dla nas była to spora niespodzianka, ponieważ debiutowaliśmy w takim Turnieju. Zadecydowały treningi, umiejętności. Nie mieliśmy sobie równych i wygraliśmy wszystkie nasze mecze tracąc przy tym tylko jedną bramkę. Chłopcy są pewnie zaskoczeni tak samo, jak i ja - powiedział nam szkoleniowiec, który trenuje chłopców w grupach młodzieżowych Granatu Borki (seniorzy występują w grupie pierwszej kieleckiej klasy A).

To właśnie w tym zespole na co dzień doskonalą swoje umiejętności młodzi piłkarze, którzy powalczą w finale wojewódzkim o awans do turnieju krajowego, który odbędzie się w przyszłym roku w Warszawie. Miejscowość i szkoła, w jakiej uczą się chłopcy są małe, ale cel i marzenia z całą pewnością ogromne. Wykraczające nawet poza wyjazd na stadion PGE Narodowy i grę w finale krajowym.

FC Barcelona, Paris Saint Germain, Korona Kielce – w takich klubach chcieliby zagrać młodzi chłopcy z Grzymałkowa. Być może są to zdecydowanie mniej przyziemne marzenia, ale kto wie? Pracowitości i chęci rozwijania się w kierunku piłkarskim na pewno nie można im odmówić.

Odwiedziliśmy ich na treningu w poniedziałek o godzinie 16:30. Za oknem już ciemno, zajęcia szkolne dawno były skończone. - Nikogo specjalnie nie trzeba motywować. Lubią to, chętnie uczęszczają na zajęcia, a po sukcesie w postaci awansu ta motywacja jest jeszcze większa - dodaje Krystian Jas.

Dla chłopców z Grzymałkowa to lepsze niż spędzanie czasu przed komputerem, lub z telefonem w ręku.
- Dzięki treningom będę się lepiej kiwał, stanę się szybszy, a siedzenie przed komputerem to dla mnie żadne zdrowie - powiedział nam jeden z zawodników, Oskar Janus. - Ciągnie mnie na treningi, ponieważ gra w piłkę jest moim marzeniem. Bardzo to lubię - dodaje Bartosz Fornalczyk.

- Bardzo lubię bardzo grać, to spełnienie moich marzeń. To daje więcej przyjemności, niż gra na komputerze. Kiedyś chciałbym zagrać w jakimś wielkim klubie, na przykład w Barcelonie. To dla mnie najlepszy klub na świecie - mówi natomiast Stanisław Bartusiak, który oprócz treningów w młodzieżowych grupach Granatu Borki uczęszcza także na zajęcia w Koronie Kielce.
- Ten awans i dobór chłopców to zasługa zwłaszcza Krystiana i pani, która prowadzi z chłopcami nauczanie zintegrowane w szkole podstawowej, którzy z nimi pracują na co dzień. Wszyscy oni wykazują bardzo dużą sprawność nie tylko podczas gry w piłkę nożną. Chwała również rodzicom, którzy wspierają dzieci i dowożą je na treningi – dodaje nauczyciel wychowania fizycznego, Dariusz Karbownik.

Przed chłopcami kilka miesięcy przygotowań. Finał wojewódzki odbędzie się wiosną przyszłego roku. Tam powalczą o wyjazd do Warszawy, gdzie być może będą mieli okazję zagrać na PGE Narodowym.

Skład SP Grzymałków U10 z eliminacji powiatowych: Dawid Foks, Bartosz Fornalczyk, Kacper Łucak, Kacper Szwed, Stanisław Bartusiak, Oskar Janus, Piotr Gawlik, Olivier Lesiak, Karol Makuch. Opiekunowie: Krystian Jas, Dariusz Karbownik.

Materiał oryginalny: Mała miejscowość i wielka przygoda. SP Grzymałków melduje się w finale wojewódzkim Turnieju "Z Podwórka Na Stadion o Puchar Tymbarku" - Gol24

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3